<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kamila Pomacho-Komar, Autor w serwisie Centrum Terapii Rodzin - Całe Plemię</title>
	<atom:link href="https://caleplemie.pl/author/kamila-pomaho-komar/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://caleplemie.pl/author/kamila-pomaho-komar/</link>
	<description>Otoczymy Cię wsparciem</description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Sep 2024 12:40:59 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2023/06/cropped-favicon-32x32.png</url>
	<title>Kamila Pomacho-Komar, Autor w serwisie Centrum Terapii Rodzin - Całe Plemię</title>
	<link>https://caleplemie.pl/author/kamila-pomaho-komar/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Dom pełen okien</title>
		<link>https://caleplemie.pl/dom-pelen-okien/</link>
					<comments>https://caleplemie.pl/dom-pelen-okien/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kamila Pomacho-Komar]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Mar 2024 12:44:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wyzwania Dorosłych]]></category>
		<category><![CDATA[Wyzwania Dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Wyzwania Rodziców]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://caleplemie.pl/?p=13273</guid>

					<description><![CDATA[<p>Temat komunikacji z dzieckiem to zagadnienie szczególnie ważne dla rodziców i wychowawców. Liczne publikacje z tego obszaru sprawiają, że coraz świadomiej podchodzimy do problemów związanych z tą tematyką. Jakość komunikacji ma bezpośredni wpływ na budowanie bliskich relacji, a te są niezbędne dla prawidłowego rozwoju emocjonalnego dziecka. Dla mnie obszar ten jest podwójnie ważny, bo jako [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://caleplemie.pl/dom-pelen-okien/">Dom pełen okien</a> pochodzi z serwisu <a href="https://caleplemie.pl">Centrum Terapii Rodzin - Całe Plemię</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix"><b>Przeczytasz ten artykuł w:</b></span> <span class="rt-time"> 5</span> <span class="rt-label rt-postfix">minut(y)<br><br></span></span>
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Temat komunikacji z dzieckiem to zagadnienie szczególnie ważne dla rodziców i wychowawców. Liczne publikacje z tego obszaru sprawiają, że coraz świadomiej podchodzimy do problemów związanych z tą tematyką. Jakość komunikacji ma bezpośredni wpływ na budowanie bliskich relacji, a te są niezbędne dla prawidłowego rozwoju emocjonalnego dziecka. Dla mnie obszar ten jest podwójnie ważny, bo jako mama, chcę, aby moje dziecko wyrosło na zdrowego psychicznie i szczęśliwego człowieka</strong>.<strong> </strong>J<strong>ako psycholog pragnę, aby zarówno dzieci, jak i dorośli byli w kontakcie ze swoimi uczuciami, potrafili radzić sobie w trudnych sytuacjach, wiedzieli, jak interpretować i regulować swoje emocje. Nie dla każdego budowanie relacji jest łatwe. Na szczęście z pomocą przychodzą eksperci. Dzięki zebranej wiedzy merytorycznej możemy rozwijać kompetencje rodzicielskie i wspierać dzieci w ich rozwoju. </strong></p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="940" height="788" src="https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.-1.jpg" alt="" class="wp-image-13278" srcset="https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.-1.jpg 940w, https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.-1-300x251.jpg 300w, https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.-1-768x644.jpg 768w" sizes="(max-width: 940px) 100vw, 940px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Podczas planowania rodzinnego urlopu szukałam w Internecie ciekawych miejsc na wyjazd. Znalazłam kilka opcji, które pokazałam mężowi. Wybrał dwie z nich &#8211; co ciekawe, obie miały jedną cechę wspólną. Okna w wybranych domach były ogromne i zapraszały naturę do środka. Pomyślałam, że przyjemnie będzie przebywać w tym miejscu, w atmosferze spokoju i komfortu. Faktycznie, okna miały kluczowe znaczenie dla budowania atmosfery tego miejsca, co w rezultacie przekładało się na dobre samopoczucie. Przyszło mi do głowy, że okna w domu są jak otwarta i wspierająca komunikacja w relacji -w analogiczny sposób przekłada się na nasz nastrój.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli myślimy o oknach we własnym domu, to komunikacja z najbliższą rodziną będzie adekwatnym przełożeniem. Co sprawia, że w kontakcie z bliskimi czujemy się komfortowo i bezpiecznie &#8211; lub przeciwnie: czujemy się osaczeni i wpadamy w gniew? Trudno to zdiagnozować od razu, gdyż proces ten składa się z wielu elementów. Po pierwsze komunikacja jest wielowymiarowa, a w dodatku wpływa na nią zarówno nadawca jak i odbiorca komunikatu. Przy tym obie osoby nakładają na to doświadczenie własne filtry interpretacji oparte na naszych opiniach, obawach, stereotypach i wszystkim tym, co nałożyła na nas współczesna kultura. Jakby jeszcze tego było mało, kierują nami emocje, które są zmienne, więc, jak widać, łatwo nie jest. Jak zadbać o komunikację z najbliższymi &#8211; tę codzienną, która otwiera się na człowieka niczym nasze metaforyczne okno? Thomas Gordon -amerykański psycholog, twórca koncepcji wychowania bez porażek, mógłby powiedzieć: nie moralizuj, nie pouczaj, nie rozkazuj, nie narzucaj. Myślisz pewnie: to oczywiste, kulturalny człowiek (za którego się każdy uważa) nie rozmawia w ten sposób. Ale czy na pewno? </p>



<p class="wp-block-paragraph">Z pewnością znajdą się anty-przykłady. Choć w kontakcie ze znajomymi nasze zachowanie jest bliżej naszego superego, tak w relacjach osobistych odsłaniamy siebie z naszymi słabościami. Komunikacja taka jest bardziej emocjonalna, częściej także pozwalamy sobie na ocenianie i krytykę. Wszystko w sumie jest OK, bo zostaje w rodzinie. Niby tak, ale jeśli nasze komunikaty przybierają agresywną formę, to relacje w naszej rodzinie są jak atmosfera w domu bez okien. Jeśli będziemy przebywać w takim miejscu zbyt długo, to rezultatem będzie nie tylko złe samopoczucie członków naszej rodziny, ale również różnego rodzaju problemy psychiczne. </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="940" height="788" src="https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.2.jpg" alt="" class="wp-image-13279" srcset="https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.2.jpg 940w, https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.2-300x251.jpg 300w, https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.2-768x644.jpg 768w" sizes="(max-width: 940px) 100vw, 940px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Wyjątkowo wrażliwe na komunikaty negatywne są dzieci. Agresywne zwroty, niedostrzegane w codziennym życiu, zaburzają relację pomiędzy rodzicem a dzieckiem, co w rezultacie może prowadzić do tego, że dziecko zamyka się na ludzi. Niekiedy „dom bez okien” staje się normą dla dzieci, które nie znają innej rzeczywistości. Taka sytuacja prowadzi do zaburzeń w rozwoju osobowości dziecka oraz problemów w życiu dorosłym. Tak, jak nie da się funkcjonować bez światła, tak nie może się rozwinąć prawidłowa osobowość u dziecka, gdy zabraknie bliskich relacji.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="940" height="788" src="https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.3.jpg" alt="" class="wp-image-13280" srcset="https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.3.jpg 940w, https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.3-300x251.jpg 300w, https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.3-768x644.jpg 768w" sizes="(max-width: 940px) 100vw, 940px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Czego zatem jako rodzice powinniśmy się wystrzegać w rozmowie z dzieckiem, a co jest zupełnie niedopuszczalne? Raz jeszcze odwołam się do koncepcji Thomasa Gordona, który wyróżnia dwanaście barykad komunikacji utrudniających budowanie relacji. Trzy z nich są wyjątkowo niszczące dla dziecka, uderzają w jego samoocenę oraz powodują brak wiary we własne możliwości. Są to komunikaty obwiniające, ośmieszające oraz chwalenie osądzające. O ile dla dwóch pierwszych łatwo znaleźć przykład, tak trzeci jest przekazem, który pozornie zwraca uwagę na pozytywną cechę lub zachowanie w taki sposób, by w szerszym kontekście ocenić negatywnie osobę, np. „<em>No, </em><em>dziś</em><em> ładnie wyglądasz” </em>albo<em> „</em><em>Nareszcie</em><em> udało ci się zrozumieć”. </em>Niby nieszkodliwe, subtelne, ale dla dziecka, treść komunikatu bez wątpienia jest negatywna i uderzająca w jego poczucie własnej wartości. Słowa potrafią ranić, a te usłyszane od bliskiej osoby mają większą siłę rażenia.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Małe dziecko informacje o sobie przyjmuje od najbliższych. Dopiero w procesie dojrzewania oddziela się od rodzica w sensie emocjonalnym. Jeśli ten proces zachodzi prawidłowo, to jako osoba dorosła, charakteryzuje się między innymi umiejętnością formowania własnych opinii o sobie. Taka jednostka jest mniej podatna na wpływ otoczenia czy manipulację. Oczywiście nikt z nas nie jest oddzielną wyspą i zawsze nasze otoczenie na nas oddziałuje, lecz to oddziaływanie jest mniejsze, gdy osoba samodzielnie potrafi wyznaczać własne kierunki rozwoju. Inna jest też jej motywacja wewnętrzna, tak potrzebna do realizowania celów.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="940" height="788" src="https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.5.jpg" alt="" class="wp-image-13281" srcset="https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.5.jpg 940w, https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.5-300x251.jpg 300w, https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.5-768x644.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 940px) 100vw, 940px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Niby wiemy, jak rozmawiać z dziećmi, lecz trudności wychodzą w empirii. To, co tak bardzo denerwowało nas w naszych rodzicach i w tym, jak nas traktowali, znajdujemy nierzadko u siebie jako te same schematy zachowania. Są też tacy, którzy stają w opozycji do metod wychowawczych znanych ze swojego domu. Jeśli w dzieciństwie doświadczyli surowych zasad i braku wsparcia mogą jako rodzice, pobłażać swoim dzieciom, aby niejako zadośćuczynić im ciepłem i wyrozumiałością, której sami nie zaznali w dzieciństwie.<em> </em>Tak zwane „ciepłe” błędy wychowawcze, oparte na relacji, w której pojawia się komunikacja polegająca na zagłaskiwaniu, odwracaniu uwagi czy zaprzeczaniu, to również kiepska strategia.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jaki jest zatem optymalny model? Jak nie zbudować wysokiej wieży dla swojego dziecka, z której ono samo będzie się bało wyjść? Jak stworzyć dom, który ma zarówno okna otwierające na świat, jak i ściany dające bezpieczne granice w dorosłości? Nie jest to zadanie łatwe, zwłaszcza, że wiele osób nie wie, że tkwi w modelu rodzinnym, w którym relacje są zaburzone. Niekiedy pomimo świadomości rodzice popełniają błędy, frustrując się raz po raz. Budowanie bliskości nie każdemu przychodzi w sposób naturalny, a szczególnie trudne staję się, gdy nakładają się na to towarzyszące rodzicielstwu stres i zmęczenie.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zapewne każdy z nas ma swoje sposoby samoregulacji, dla mnie jednym ze nich jest rozmowa z bliską osobą. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że potrzebna jest cała wioska, by wychować zdrowe dziecko i nie mam na uwadze pomagania tylko dziecku, ale również rodzicowi.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="940" height="788" src="https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.6.jpg" alt="" class="wp-image-13282" srcset="https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.6.jpg 940w, https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.6-300x251.jpg 300w, https://caleplemie.pl/wp-content/uploads/2024/03/zd.6-768x644.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 940px) 100vw, 940px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Myśląc o „dobrej” komunikacji, należy pamiętać o kilku zasadach, które są ważne ze względu na niedojrzałą i wrażliwą psychikę dziecka. Przekazy nieszkodliwe dla relacji z bliską przyjaciółką, w relacji z dzieckiem mogą się nie sprawdzić. Na co więc zwrócić uwagę? Powstało wiele publikacji o tym, by słuchać tego, co dzieci do nas mówią. To, że aktywne słuchanie jest ważne, jest niekwestionowaną prawdą. Ja jednak chciałabym się skupić na elementach komunikacji istotnych w przypadku, gdy nasze relacje z dzieckiem są nadszarpnięte, a ono samo przejawia trudności w funkcjonowaniu i może w przyszłości być zagrożone niedostosowaniem społecznym. </p>



<p class="wp-block-paragraph">W tym wypadku kluczowe jest mówienie w sposób prosty i krótki, odwoływanie się do norm, opisywanie faktów bez obwiniania, mówienie o uczuciach i oczekiwaniach oraz przedstawiane konsekwencji bez straszenia. Cztery z wymienionych powyżej elementów wpisują się w model komunikacji interpersonalnej FUKO. Jest to metoda, pomagająca naświetlić problem zwracając uwagę na jego cztery aspekty: <strong>F</strong>akty, <strong>U</strong>czucia, <strong>K</strong>onsekwencje, <strong>O</strong>czekiwania. Stosuję ją, gdy jestem na wyczerpaniu moich baterii cierpliwości i tylko wiedza psychologiczna powstrzymuje mnie przed wybuchem złości. Ostatnio brzmiało to mniej więcej tak: </p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>K: Kochanie, wyłącz bajkę.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>M: Nie.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>K: Proszę wyłącz bajkę, jest już późno i czas się myć. Złoszczę się, gdy mnie nie słuchasz. Jeśli umyjesz się szybko, będziemy mieli więcej czasu na czytanie „Kapitana Majtasa”.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph">Tym razem zadziałało, jak widać nie podałam oczekiwań, bo moje dziecko ruszyło do łazienki. Dla wielu osób taki komunikat wydaje się sztuczny, a nierzadko mówienie o swoich uczuciach jest trudnością. Zachęcam mimo wszystko. Stosowanie tej metody nie zaszkodzi, a istnieje niemałe prawdopodobieństwo, że pomoże. Jeśli macie w domu nastolatka i do tej pory nie stosowaliście tej metody, młody człowiek może być w lekkim szoku, ale może także zaskoczy Was reakcją. Niezależnie od rozwoju sytuacji jest nadzieja na lepszą komunikację i wstawienie okna w miejsce muru.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pisząc ten tekst przychodzi mi do głowy film Marka Koterskiego <em>„Siedem uczuć”, </em>który w ciekawy sposób ukazuje relację dzieci z dorosłymi. Dla wielu widzów film może być bolesnym powrotem do nieprzepracowanych traum z dzieciństwa, które są kluczem do większości problemów w wyrażaniu emocji. Jednak przemyślenie naszego sposobu komunikacji i praca nad sobą może zapobiec przeniesieniu tych traum i lęków na nasze dzieci.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kamila Pomacho-Komar</p>
<p>Artykuł <a href="https://caleplemie.pl/dom-pelen-okien/">Dom pełen okien</a> pochodzi z serwisu <a href="https://caleplemie.pl">Centrum Terapii Rodzin - Całe Plemię</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://caleplemie.pl/dom-pelen-okien/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
